Filozofia projektowania: Steve Jobs — Tylna strona płotu
Zasada
„Kiedy jesteś stolarzem i robisz piękną komodę, nie użyjesz sklejki na tył, mimo że stoi przy ścianie i nikt tego nigdy nie zobaczy. Będziesz wiedzieć, że tam jest, więc użyjesz pięknego drewna na tył. Żebyś mógł spokojnie spać, estetyka i jakość muszą być zachowane od początku do końca.” – Steve Jobs, wywiad dla Playboy, 19851
Jobs nie był projektantem. Nie potrafił rysować, programować ani konstruować na poziomie ludzi, którzy dla niego pracowali. Potrafił natomiast oceniać. Miał absolutny system binarny: coś było albo „szalenie wspaniałe”, albo „do niczego”. Nie istniał żaden pośredni rejestr. To nie był temperament. To była metoda projektowa — najbardziej bezwzględny proces edycji w historii technologii konsumenckiej, stosowany przez człowieka, który kontrolował każdą decyzję, od płytki drukowanej po pudełko, w którym produkt docierał do klienta.
Tylna strona szafki — oto zasada. Jeśli dbałość nie jest totalna — jeśli kończy się na częściach widocznych dla klienta — to jest pozą, nie przekonaniem. Jony Ive później wyraził tę samą ideę jako „wykańczanie tylnej ścianki szuflady”. Rodowód jest bezpośredni. Zasada identyczna.
Kontekst
Steven Paul Jobs urodził się w 1955 roku w San Francisco i został adoptowany przez Paula i Clarę Jobsów. Paul Jobs był mechanikiem i ślusarzem, który wpajał synowi etos rzemiosła definiujący później Apple: części, których nie widać, mają takie samo znaczenie jak te widoczne. Lekcja zrodziła się przy wspólnym budowaniu płotów. Paul Jobs nalegał na użycie dobrego drewna od strony podwórka — tej, którą widziała tylko rodzina.2
Jobs porzucił studia w Reed College w Portland po jednym semestrze, ale pozostał na kampusie jeszcze przez osiemnaście miesięcy, uczęszczając na zajęcia, które go interesowały. Najbardziej brzemiennym w skutki był kurs kaligrafii prowadzony przez Roberta Palladino. „Nauczyłem się o krojach szeryfowych i bezszeryfowych, o zmiennych odstępach między różnymi kombinacjami liter, o tym, co sprawia, że wielka typografia jest wielka” — powiedział Jobs w przemówieniu na ceremonii wręczenia dyplomów w Stanford w 2005 roku. „To było piękne, historyczne, artystycznie subtelne w sposób, którego nauka nie potrafi uchwycić, i uznałem to za fascynujące.”3
Dziesięć lat później, gdy Jobs i jego zespół budowali oryginalnego Macintosha, kurs kaligrafii stał się decyzją projektową. Mac był pierwszym komputerem osobistym z proporcjonalnymi czcionkami i wieloma krojami pisma. Susan Kare zaprojektowała Chicago, Geneva, New York i pozostałe oryginalne czcionki Maca. Paul Rand zaprojektował logo NeXT, gdy Jobs sam go odszukał. Kurs kaligrafii nie nauczył Jobsa projektować. Nauczył go, że typografia ma znaczenie — a to przekonanie, realizowane poprzez decyzje kadrowe, stworzyło Macintosha.
„Nic z tego nie miało nawet cienia praktycznego zastosowania w moim życiu” — powiedział Jobs w Stanford. „Ale dziesięć lat później, gdy projektowaliśmy pierwszego Macintosha, wszystko do mnie wróciło.”3
Dzieło
Macintosh (1984): Kaligrafia staje się komputerem
Jobs nie zaprojektował Macintosha. Zatrudnił ludzi, którzy to zrobili, zdefiniował standard, jaki musieli spełnić, i odrzucał wszystko, co spadało poniżej. Wizytówka maszyny — graficzny interfejs z proporcjonalnymi czcionkami, ikonami zaprojektowanymi przez Kare i wyświetlaczem bitmapowym, który traktował każdy piksel jako decyzję projektową — wywodzi się z przekonania Jobsa, że komputery powinny być piękne, nie tylko funkcjonalne.
Oryginalna obudowa Macintosha została podpisana od wewnątrz przez każdego członka zespołu. Jobs nalegał: podpisy twórców należały do wnętrza maszyny, ponieważ maszyna była dziełem rzemiosła, nie tylko produktem. Podpisy zwrócone były do środka — widoczne jedynie dla kogoś, kto otworzył obudowę. Tylna strona płotu.2
NeXT Cube (1986): Jedna opcja, piękna
Gdy Jobs został zmuszony do odejścia z Apple, założył NeXT. Za 100 000 dolarów zatrudnił Paula Randa do zaprojektowania identyfikacji wizualnej. Rand dostarczył jedną opcję — czarny sześcian obrócony o 28 stopni ze słowem „NeXT” w kroju Garamond. Jobs ją zaakceptował. Sam komputer NeXT był doskonałym czarnym sześcianem z magnezu. Forma sześcianu nie była optymalna pod względem przepływu powietrza, rozbudowy czy produkcji. Była optymalna pod względem przekonania: obiekt powinien być równie bezkompromisowy jak oprogramowanie w jego wnętrzu.4
NeXT Cube poniósł porażkę handlową. Ale jego oprogramowanie stało się macOS. Zasada projektowa — totalna kontrola od krzemu po opakowanie — stała się iPhonem. Porażka handlowa nie miała znaczenia dla metody. Metoda przetrwała.
Apple Store (2001): Handel detaliczny jako architektura
Jobs traktował sprzedaż detaliczną tak samo jak sprzęt: jako projektowanie. Apple Store nie był sklepem. Był doświadczeniem przestrzennym zaprojektowanym tak, by komunikować wartości produktów w środku. Genius Bar nie był ladą serwisową. Był zaprojektowanym spotkaniem — elementem architektonicznym komunikującym dostępność poprzez swoją nazwę, pozycję w sklepie i materiały (drewno i szkło, nie plastik i metal).
Ron Johnson, który kierował projektem Apple Store, powiedział, że Jobs nalegał na pełnowymiarowe makiety każdego układu sklepu w magazynie, zanim zatwierdzono budowę — ta sama metoda, którą Florence Knoll stosowała w Connecticut General w latach 50. Makieta nie była luksusem. Była jedynym sposobem, by ocenić, czy przestrzeń jest odpowiednia.
Unboxing (2001-2011): Opakowanie jako pierwsze wrażenie
Jobs kontrolował opakowania. Białe pudełko, precyzyjne dopasowanie, sposób, w jaki wieczko unosi się z delikatnym oporem powietrza, umieszczenie produktu wewnątrz — wszystko zaprojektowane. Apple podobno miało dedykowane pomieszczenie do projektowania opakowań, w którym inżynierowie spędzali miesiące, dopracowując wrażenia z otwierania pudełka.
To tylna strona płotu zastosowana w logistyce. Pudełko się wyrzuca. Opakowanie nie pełni żadnej trwałej funkcji. Ale jest pierwszym fizycznym kontaktem klienta z produktem, a Jobs rozumiał, że pierwsze wrażenie wyznacza emocjonalne ramy dla wszystkiego, co nastąpi potem. Trzy poziomy projektowania według Dona Normana — instynktowny, behawioralny i refleksyjny — angażują się w ciągu dziesięciu sekund otwierania pudełka.
Metoda
„Design to nie tylko to, jak coś wygląda i jakie sprawia wrażenie. Design to sposób, w jaki coś działa.” Cytat przypisywany jest Jobsowi z wywiadu dla New York Times z 2003 roku i stał się jego najczęściej przytaczaną wypowiedzią na temat projektowania. To odrzucenie modelu dekoracyjnego — idei, że design jest okleiną nakładaną po zakończeniu prac inżynieryjnych. Dla Jobsa design był decyzją inżynierską. Jedno nie istniało bez drugiego.5
Jego metoda nie polegała na tworzeniu, lecz na kuratorowaniu. Nie rysował, nie prototypował, nie programował. Oceniał. Mówił tak lub nie. Miał gust pozwalający rozpoznać jakość i autorytet, by odrzucić wszystko inne. „Ludzie myślą, że skupienie oznacza mówienie »tak« temu, na czym trzeba się skupić. Ale wcale nie o to chodzi. Chodzi o mówienie »nie« setce innych dobrych pomysłów.”3
Relacja z Jonym Ive’em była tą metodą w najczystszej postaci. Jobs dał Ive’owi autorytet, budżet i ochronę przed komitetami — wszystko, czego projektant potrzebuje, by tworzyć bezkompromisowe prace. W zamian Ive tworzył obiekty spełniające standard Jobsa: tak trafne, że alternatywy wydawały się irracjonalne. To partnerstwo nie było współpracą w konwencjonalnym sensie. Była to relacja mocodawca–wykonawca, w której gust mocodawcy stanowił jedyny brief.
Łańcuch wpływów
Kto go ukształtował
Paul Rand pokazał Jobsowi, jak wygląda przekonanie u projektanta. Odmowa Randa przedstawienia wielu opcji — „Rozwiążę twój problem i mi za to zapłacisz” — stała się modelem, który Jobs zastosował w całym procesie projektowym Apple. Jedna opcja. Żadnych grup fokusowych. (Wpływ bezpośredni)4
Dieter Rams nadał Apple język wizualny za pośrednictwem Ive’a. Jobs rozpoznał zasady Ramsa jako standard, który Apple powinno spełniać. Rodowód Brauna — białe powierzchnie, widoczne materiały, usuwanie ornamentu — przebiega przez każdy produkt Apple, od iPoda przez iPhone’a po Apple Park. (Wpływ pośredni, za pośrednictwem Ive’a)
Robert Palladino i kurs kaligrafii w Reed College nauczyli Jobsa, że typografia jest dyscypliną projektową, nie technicznym narzędziem. Decyzja o umieszczeniu wielu krojów pisma w Macintoshu — decyzja, dzięki której zatrudniono Kare, dzięki której logo Randa stało się możliwe, dzięki której powstał język wizualny komputerów osobistych — zrodziła się w sali kaligraficznej w Portland w stanie Oregon.3
Kogo ukształtował
Jony Ive stał się najbardziej wpływowym projektantem przemysłowym XXI wieku, ponieważ Jobs dał mu ku temu autorytet. Talent Ive’a był już w Apple, gdy Jobs wrócił w 1997 roku. Wkładem Jobsa było rozpoznanie go, ochrona i żądanie, by był stosowany bez kompromisów.
Susan Kare zaprojektowała ikony Macintosha, ponieważ Jobs wymagał, by komputer miał wizualną osobowość. Praca Kare istnieje, ponieważ Jobs stworzył ku niej warunki.
Technologia konsumencka jako dyscyplina projektowa. Przed Apple pod wodzą Jobsa elektronikę użytkową projektowały komitety inżynierów, a stylizowały działy wzornictwa przemysłowego. Po Apple oczekiwanie jest takie, że CEO interesuje się promieniem zaokrąglenia narożnika, ciężarem kliknięcia i fakturą unboxingu.
Linia przewodnia
Jobs zamyka najsilniejszy kręgosłup tej serii: Rams ustanowił zasady. Rand zademonstrował przekonanie. Kare stworzyła język wizualny. Ive zaprojektował obiekty. Jobs był siłą, która ich połączyła — klientem, który wymagał, by każdy element, od kroju pisma na ekranie po drewno na tylnej stronie płotu, spełniał ten sam standard. Nie był projektantem. Był warunkiem, w którym projektanci mogli wykonywać swoją najlepszą pracę. (Pomost serii)
Co z tego wynoszę
„Mówienie »nie« setce innych dobrych pomysłów.” To kontrola zakresu. Najtrudniejszą częścią tworzenia oprogramowania nie jest rozwiązywanie problemów. Jest nią odmowa rozwiązywania tych niewłaściwych.
FAQ
Czym jest filozofia projektowania Steve’a Jobsa?
Jobs wierzył, że design jest nieodłączny od inżynierii — „Design to nie tylko to, jak coś wygląda i jakie sprawia wrażenie. Design to sposób, w jaki coś działa.” Jego zasadą była totalna jakość: części, których nikt nie widzi (tylna ściana szafki, wnętrze obudowy, opakowanie), muszą spełniać ten sam standard co widoczny produkt. Praktykował projektowanie przez kuratorowanie, nie tworzenie — zatrudniając najlepszych projektantów, stawiając bezkompromisowe wymagania i mówiąc „nie” wszystkiemu, co spadało poniżej.15
Co zaprojektował Steve Jobs?
Jobs nie projektował produktów osobiście. Kierował zespołami, które stworzyły Macintosha (1984), NeXT (1988), iMaca (1998), iPoda (2001), iPhone’a (2007), iPada (2010) i Apple Park (2017). Zlecił Paulowi Randowi zaprojektowanie logo NeXT, zatrudnił Susan Kare do ikon Macintosha i dał Jony’emu Ive’owi autorytet do definiowania wzornictwa przemysłowego Apple. Współzałożył Apple w 1976 roku i kierował firmą do swojej śmierci w 2011 roku.24
Jak Steve Jobs wpłynął na projektowanie?
Jobs wyniósł design z poziomu działu wewnątrz firmy technologicznej do rangi kluczowej funkcji zarządczej. Udowodnił, że gust CEO — zdolność oceniania i odrzucania — jest równie ważny dla jakości projektowej produktu jak umiejętności samych projektantów. Jego upór w kontrolowaniu każdego punktu styku (sprzęt, oprogramowanie, opakowanie, sprzedaż detaliczna) stał się modelem podejścia firm technologicznych do projektowania.5
Czego projektanci mogą się nauczyć od Steve’a Jobsa?
Jakość jest totalna albo jest pozą. Tylna ściana szafki, wnętrze obudowy, spód pudełka — każda powierzchnia ma znaczenie, bo twórca wie, że tam jest. Skupienie oznacza mówienie „nie”, nie mówienie „tak”. A najważniejszą umiejętnością projektową może nie być tworzenie, lecz ocenianie: rozpoznawanie różnicy między „szalenie wspaniałym” a całą resztą.
Źródła
-
Steve Jobs, wywiad dla Playboy, luty 1985. “Playboy Interview: Steven Jobs.” Cytat o „pięknej komodzie” / tylnej ścianie szafki. Filozofia projektowania słowami samego Jobsa. ↩↩
-
Walter Isaacson, Steve Jobs (Simon & Schuster, 2011). Autoryzowana biografia. Lekcja budowania płotów od Paula Jobsa, podpisy zespołu Macintosha, założenie Apple, przekonanie projektowe. ↩↩↩
-
Steve Jobs, “Stay Hungry, Stay Foolish.” Przemówienie na ceremonii wręczenia dyplomów, Stanford University, 12 czerwca 2005. Kurs kaligrafii, „nic z tego nie miało nawet cienia praktycznego zastosowania”, „mówienie »nie« setce innych dobrych pomysłów”. ↩↩↩↩
-
NPR, “New Biography Quotes Jobs On God, Gates, Great Design.” Zlecenie dla NeXT/Randa, metoda oceny projektowej. ↩↩↩
-
Rob Walker, “The Guts of a New Machine,” New York Times, 2003. „Design to nie tylko to, jak coś wygląda i jakie sprawia wrażenie. Design to sposób, w jaki coś działa.” ↩↩↩